Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia wegańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia wegańska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 lipca 2016

Brzoskwiniowy budyń jaglany

Uwielbiam ciepłe śniadania. Jaglanka, owsianka, gryczanka i wszelkie budynie mogłabym jeść codziennie. Najbardziej lubię okres taki jak ten, kiedy ogromna ilość dostępnych świeżych owoców pozwala mi na kombinowanie w kuchni i cieszenie się różnymi smakami. Dzisiaj proponuję kaszę jaglaną z bananem i brzoskwiniami.



środa, 16 marca 2016

Ryż smażony z buraczkami i kiełkami stir-fry

Prosty i szybki obiad pełen witamin i minerałów. Wiele się ostatnio mówi o właściwościach zdrowotnych buraków. Szczególnie ważna jest zawartość w nich antocyjanów, które zapobiegają nowotworom, wpływają na naszą odporność i wolniejsze starzenie się. Jest w nich dużo pierwiastków mineralnych: żelazo, wapń, magnez, potas, mangan, sód, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit, molibden, kobalt oraz rubid i cez. Ponadto buraki wzmacniają nasz układ krwionośny, zapobiegają anemii i wspomagają leczenie anemii. Zalety buraków można by jeszcze długo wyliczać. Wniosek natomiast jest jeden: warto je jeść. Zatem dzisiaj proponuję buraczki w wersji smażonej z ryżem i kiełkami.



piątek, 11 marca 2016

Pizza na gryczanym placku

Kasza gryczana na stałe zagościła w moim menu. Uwielbiam ją jeść na śniadanie z owocami w mlekiem ryżowym w postaci gryczanki. Chętnie smażę ją też z warzywami na obiad. Tym razem postanowiłam sprawdzić, jak smakuje jako spód do pizzy. Okazało się, że gryczany placek idealnie komponuje się z sosem pomidorowym i warzywami. Moje dzieci natomiast zachwycały się pizzą z salami, serem żółtym i warzywami (pomidorem i papryką). Taka pizza jest dużo zdrowsza od zwykłej, bezglutenowa i sycąca. Nie dałam rady zjeść więcej niż jednego placka na obiad.



niedziela, 28 lutego 2016

Detoks - dzień 6

Powoli dobiega koniec detoksu. Czuję się dobrze. Nawet ból nóg już prawie całkowicie ustąpił. Mam więcej energii niż na początku tygodnia. Udało mi się nawet wyciągnąć męża na spacer. Jestem pełna optymizmu. Myślę, że ta dieta oczyszczająca będzie częścią większych zmian w moim menu, które zachodzą już od jakiegoś czasu.



piątek, 26 lutego 2016

Detoks - dzień 4

Skoro wczoraj nie miałam spadku siły, to myślałam, że dzisiaj będę miała. Na szczęście nic takiego się nie stało. Siły są, mdłości brak, bólu głowy brak. Czas na wodę z cytryną. Ten rytuał stosowałam jeszcze przed dietą oczyszczającą i na pewno nie przerwę go po jej zakończeniu. Ta woda z cytryną rano jest taka dobra...



czwartek, 25 lutego 2016

Detoks - dzień 3

Przyznam, że bałam się tego dnia. W książce "Karolina na detoksie" Karolina Kopocz opisuje ten dzień jako najtrudniejszy. Brak sił, ból głowy, mdłości... Byłam na to przygotowana. Jednak poranek miło mnie zaskoczył. Poza lekkim przytępieniem nie miałam żadnych ww. dolegliwości. Nawet ból głowy się nie pojawił. Super!



wtorek, 23 lutego 2016

Detoks czas zacząć

Postanowiłam sprawdzić na sobie działanie diety oczyszczającej. Przeczytałam wiele na ten temat i stwierdziłam, że muszę spróbować. W układaniu menu kieruję się głównie wskazówkami i przepisami zawartymi w książce Macieja Szaciłło i Karoliny Kopocz pt.: "Karolina na detoksie".




piątek, 19 lutego 2016

Zupa tajska z cukinią wg Macieja Szaciłło

Przepis ten pochodzi z książki Macieja Szaciłło i Karoliny Kopocz pt. "Karolina na detoksie". Przyznam szczerze, że jest w tej książce dużo ciekawych porad dotyczących odżywiania się. Jest też sporo świetnych przepisów. Na pewno do takich należy przepis na zupę tajską z cukinią. Zupa ta mnie zachwyciła. Żałowałam tylko, że zrobiłam jej tak mało. Następnym razem kupię 2 puszki mleczka kokosowego :-)



wtorek, 16 lutego 2016

Ciastka orzechowe z fasoli

Już od dłuższego czasu planowałam upiec ciasteczka z masłem orzechowym. Kupiłam w tym celu masło orzechowe, ale zanim zrobiłam ciastka, masło zniknęło. Teraz kupiłam następne i już nie czekałam, tylko od razu zabrałam się do pieczenia. Nie obyło się jednak bez kłopotów. W czasie blendowania przegrzał mi się blender (a wydawał się być taki niezawodny) i fasola nie była całkiem zmiksowana. Na szczęście smakowi ciastek to nie zaszkodziło i są pyszne.



poniedziałek, 15 lutego 2016

Malinowa gryczanka

Ostatnio bardzo polubiłam gryczanki. Przyrządzam je na różne sposoby i zjadam ze smakiem na śniadanie. Dobrze się czuję po takim śniadaniu. Szczerze polecam!



piątek, 5 lutego 2016

Babeczki kokosowe ze szpinakiem (bezglutenowe)

Znalazłam ten przepis na blogu Wszystko jest w głowie i od razu mi się spodobał. Piękny kolor zielony, kokosowy smak - wyglądały apetycznie. Postanowiłam zrobić wersję bezglutenową. Nie zawiodłam się - wyszły pyszne!




czwartek, 21 stycznia 2016

Budyń gryczany z bananem, kiwi i jarmużem

Ostatnio moje ulubione śniadanie to kasza z owocami. Czuję się po takim śniadaniu najedzona, ale nie przeciążona. Nie boli mnie brzuch i mam poczucie, że zjadłam coś zdrowego. Poza tym bardzo mi takie śniadanie smakuje. Dzisiaj zjadłam kaszę w wersji budyniowej zielonej. Polecam!




poniedziałek, 18 stycznia 2016

Bananowo-orzechowe muffinki z batatem (bez jajek, bez mąki, bez cukru, bez mleka)

Jakiś czas temu kupiłam bataty. Nie wiedziałam jednak wtedy, do czego ich użyję. Ponieważ dawno nie piekłam żadnych muffinek pomyślałam, że sprawdzę, czy batat nadaje się jako składnik takiego wypieku. Okazuje się, że jest idealny. Dzięki temu słodkiemu ziemniakowi moje muffinki są bardzo wilgotne, długo zachowują świeżość i po wyjęciu z papilotek nie kruszą się. Polecam!




poniedziałek, 11 stycznia 2016

Bananowy budyń jaglany z musem owocowym

Dzisiaj pierwszy raz zrobiłam budyń inny niż "z papierka". Może nie powinnam się chwalić, że do tej pory jadłam tylko te "sklepowe", ale ja z drugiej strony cieszę się, że wreszcie odkryłam świat domowych budyni. Myślę, że od tej pory zagoszczą w moim menu deserowym na stałe. Oczywiście, są inne w smaku niż te gotowe, ale naprawdę warto odkryć ten smak, pyszny smak...




sobota, 9 stycznia 2016

Jaglany blok czekoladowy

Wahałam się, czy umieszczać ten przepis na blogu. To ciasto nie jest doskonałe. Trochę się kruszy. Jednak jego smak tak mnie zachwycił, że postanowiłam je Wam zaprezentować.




poniedziałek, 4 stycznia 2016

Trufle rodzynkowe z kaszy gryczanej

Polubiłam ostatnio bardzo kaszę gryczaną niepaloną. Już prawie codziennie jem na śniadanie gryczankę owocową. Piekłam z niej ciasto. Teraz przyszła kolej na trufle. Prosty przepis, a efekt bardzo zadowalający.




środa, 30 grudnia 2015

Leczo wege z soczewicą i dynią

Ta potrawa to przegląd mojej lodówki. Jadłam już kiedyś podobne leczo, przepis pochodził z blogu Kwestia Smaku. Tym razem jest to moja wersja. Po świątecznym jedzeniu przyjemna odmiana.




środa, 16 grudnia 2015

Czekoladowe ciasto z kaszy gryczanej (bezglutenowe)

Postanowiłam spróbować upiec ciasto z kaszy gryczanej - bezglutenowe i bez dodatku cukru. Nie robiłam wcześniej takich eksperymentów i nie wiedziałam, jaki będzie wynik. Ciasto wyszło pysznie czekoladowe i bardzo wilgotne. Jego smak można porównać do musu czekoladowego. Najważniejsze, że zdało egzamin u moich dzieci, które na raz zjadły prawie wszystkie 12 choinek.




wtorek, 15 grudnia 2015

Gryczanka bananowo-truskawkowa

Gryczanka to dobry sposób na zutylizowanie pozostałej po obiedzie kaszy. Jest to też miła odmiana dla owsianki, a dla osób na diecie bezglutenowej - zastępstwo dla owsianki. Ja w każdym razie jestem mile zaskoczona tym, że kasza gryczana jest taka dobra w wersji na słodko z owocami. Na pewno częściej będę po nią sięgała szykując śniadanie.